Bogaty grafik biedny programista, czyli jak nie wpaść w dużą ilość nierentownych zadań

Wycena każdego projektu z zakresu IT wiąże się ze sporym ryzykiem popełnienia błędów, które rzutować będą na całe przedsięwzięcie. Czy można ich uniknąć i w jaki sposób? Jak nie wejść w dużą ilość zadań nierentownych?

Taski przede wszystkim

Klient na ogół dostarcza historię. To ona jest celem czy zakresem danego projektu. Pod pojęciem historia kryje się opowieść klienta na temat funkcjonalności, które określony projekt ma docelowo realizować. Najważniejszą rolę w czasie wyceny projektów ma to, w jaki sposób historia zostanie rozbita na poszczególne zadania czy podzadania. Najczęściej daną historię podzielić można na moduły, funkcjonalności lub widoki. Wybór odpowiedniego podziału zależy od szczegółowości historii i jej specyfiki, charakteru. Dobry podział zadań w danym projekcie to już połowa sukcesu. To tak naprawdę pierwsza czynność, którą należy wykonać. To bowiem od niej należy powodzenie całego procesu wyceny. Dobra, szczegółowo określona struktura zadań pozwala na uzyskanie podglądu na cały system. Można uświadomić sobie, jakie czynności będzie musiał docelowo wykonać deweloper, aby uzyskać określony efekt. Z poziomu całej historii nie jest to wcale takie proste do wypunktowania.

Zebranie informacji o potrzebach i oczekiwaniach klienta

Oczywiście nie da się ukryć, że zebranie jak największej liczby informacji o kliencie, aby dowiedzieć się czego on faktycznie oczekuje, co ma dla niego znaczenie, jakie są jego potrzeby czy oczekiwania w stosunku do danego zlecenia, ma w tym przypadku naprawdę ogromne znaczenie. Tutaj najprostszym i zarazem najskuteczniejszym rozwiązaniem jest po prostu zadawanie klientowi dużej liczby dociekliwych pytań. Trzeba go także aktywnie słuchać. Osoba realizująca zlecenie musi chcieć pomóc klientowi i zaopiekować się nim. Doświadczony freelancer powinien potrafić poprawnie zidentyfikować oczekiwania i potrzeby swoich klientów. Po wysłuchaniu drugiej strony musi określić czy jest dane zadania w stanie zrealizować i w jakim zakresie.

Zrozumiałe i czytelne koszty - należy o nie zadbać

Warto pamiętać o dokładnym zapisywaniu rozliczeń każdego z realizowanych etapów. Na starcie należy także określić terminy płatności. W praktyce wielu freelancerów rozbija płatności na trzy etapy. Pierwszy to zaliczka, która obejmuje na ogół od 30 do 50% wartości danego zlecenia. Drugi etap wypłacany jest po dostarczeniu klientowi szkicu projektu. To od 25 do 40% wartości zlecenia, w zależności od wysokości zaliczki. Trzecia płatność następuje z kolei dopiero po całkowitym zakończeniu prac, gdy zleceniodawca dokona końcowej akceptacji. Warto wziąć to wszystko pod uwagę podczas wystawiania faktury na usługi.

Odpowiednie planowanie kluczem do sukcesu

Nawet najlepszy specjalista ma ograniczone moce przerobowe. Freelancer nie może wychodzić z założenia, że na pracę da się poświęcić całe dnie łącznie z weekendami. Odpoczynek jest bardzo ważny. Bez niego nie ma bowiem efektywnej pracy. Podczas ustalania harmonogramu realizacji danego zlecenia, trzeba więc wziąć pod uwagę również i czas wolny, weekendy itd. W przeciwnym wypadku można źle zaplanować swoje działanie, co sprawi, że klient nie będzie zadowolony ze współpracy z freelancerem.